Samsung Galaxy S26 Ultra i S26 FE – co wiemy o nowych flagowcach?
Samsung szykuje dwa nowe flagowce: S26 Ultra z ulepszoną ergonomią i S26 FE z aparatami bez zmian. Poznaj specyfikacje, ceny i datę premiery.
Samsung przygotowuje dwa nowe smartfony z serii Galaxy S26, które trafią na rynek na początku września 2026 roku. Informacje na temat aparatów, cen i zmian ergonomicznych ujawniły się w ostatnich tygodniach, dając jasny obraz tego, czego mogą spodziewać się polscy użytkownicy.
Samsung Galaxy S26 Ultra – subtelne zmiany, które robią różnicę
Flagowiec S26 Ultra będzie reprezentować konsekwentną ewolucję serii, choć na pierwszy rzut oka bryła wydaje się niemal identyczna z poprzednikiem S25 Ultra. Rzeczywiste różnice ujawniają się jednak dopiero w ręku – Samsung porzucił ostre, kanciaste linie na rzecz wyraźnie szerszych i mocniej zaokrąglonych rogów, co wizualnie zbliża wersję Ultra do bazowych urządzeń z tegorocznej linii.
Najważniejsza zmiana dotyczy ergonomii. Producent zauważalnie przesunął środek ciężkości urządzenia, dzięki czemu obcowanie z tak masywnym telefonem stało się dużo wygodniejsze. Zaokrąglone krawędzie drastycznie poprawiają komfort chwytu – zmiana, którą testerzy zaobserwowali już podczas światowej premiery w San Francisco.
Sercem urządzenia jest dedykowany i fabrycznie podkręcony układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy. Jednak według testów, nowy flagowiec nie przegania konkurencji w syntetycznych benchmarkach – jego wyniki są poniżej absolutnej czołówki. Mimo to Samsung oferuje topową wydajność, która wystarczy do wszystkich zadań codziennych i zaawansowanych operacji wielozadaniowych.
Brakuje natomiast większego ogniwa, szybszego ładowania i lepszego aparatu do selfie – to główne punkty krytyki wobec S26 Ultra.
Samsung Galaxy S26 FE – aparaty bez zmian, ale wyższa cena
Model S26 FE (nazwa kodowa „r14”) będzie miał identyczne aparaty co poprzednika S25 FE, co stanowi rozczarowanie dla tych, którzy liczyli na fotograficzne ulepszenia.
Główny aparat wykorzysta sensor Samsung Isocell S5KGN3 o rozdzielczości 50 Mpix i wielkości 1/1,57″, z pikselem o rozmiarze 1 µm, przysłoną f/1.8 i optyczną stabilizacją obrazu. Ekwiwalent ogniskowej to 24 mm. Teleobiektyw pozostanie bez zmian – 8 Mpix matryca OmniVision OV08A1 z przysłoną f/2.4, PDAF, OIS i 3x zoomem optycznym.
Pozostałe aparaty to 12 Mpix sensor GC12A2 produkcji GalaxyCore Semiconductors i 12 Mpix matryca Sony IMX825. Jednak Tabletowo.pl podaje, że Android Authority nie wie, który z nich trafi do aparatu z obiektywem ultraszerokokątnym, a który do aparatu na przodzie. Jedno ze źródeł sugeruje, że Samsung ponownie może zdecydować się na sensor Sony IMX825 na przodzie – tak jak w S25 FE.
| Aparat | Sensor | Rozdzielczość | Przysłona | Stabilizacja | Zoom |
|---|---|---|---|---|---|
| Główny | Samsung Isocell S5KGN3 | 50 Mpix | f/1.8 | OIS | – |
| Tele | OmniVision OV08A1 | 8 Mpix | f/2.4 | OIS | 3x optyczny |
| Ultraszeroki / Przedni | GC12A2 lub Sony IMX825 | 12 Mpix | – | – | – |
Cena – znaczna podwyżka w Polsce
Mimo że zaplecze fotograficzne i większość specyfikacji pozostaną bez zmian, nowy model S26 FE będzie droższy. Podwyżka wyniesie od 50 do nawet 170 euro – to odpowiednio około 215 do 735 złotych przy obecnym kursie. Oznacza to, że cena w Polsce może zaczynać się od 3499–3599 złotych.
To istotna zmiana w strategii Samsunga, zwłaszcza że S26 FE ma być „fanowskim” wariantem – modelem dostępnym dla szerszego grona odbiorców. Podwyżka ceny może wpłynąć na atrakcyjność urządzenia wobec konkurencji w segmencie mid-range.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli czekasz na Samsung Galaxy S26 Ultra, możesz liczyć na solidne ulepszenie ergonomii – zaokrąglone krawędzie i zmieniony środek ciężkości to zmiany, które faktycznie poprawiają komfort użytkowania. Wydajność będzie topowa, choć nie przebijająca konkurencję. Jeśli natomiast interesuje Cię S26 FE, przygotuj się na wyższą cenę – aparaty pozostają niezmienione względem S25 FE, a wzrost ceny może być zaskoczeniem dla fanów budżetowych wariantów.
Oba modele pojawią się na rynku na początku września 2026 roku. Warto śledzić oficjalne ogłoszenia Samsunga, aby potwierdzić dokładne daty i ceny dla polskiego rynku.
Na podstawie relacji: Tabletowo.pl, PPE. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.