Samsung Galaxy Z Flip8 vs Motorola Razr 70 Ultra – który składak fotografuje lepiej?
Porównanie aparatów dwóch flagowych składanych smartfonów. Samsung Galaxy Z Flip8 i Motorola Razr 70 Ultra mają podobne specyfikacje, ale czy robią identyczne…
Samsung Galaxy Z Flip8 i Motorola Razr 70 Ultra to dwa flagowe składane smartfony z klapką, które na papierze wydają się niemal bliźniacze – podobna cena, wymiary i wydajność. Jednak gdy chodzi o możliwości fotograficzne, różnice stają się bardziej widoczne, mimo że specyfikacje aparatów są zadziwiająco zbliżone.
Aparaty główne – gdzie jest różnica?
Zarówno Samsung Galaxy Z Flip8 jak i Motorola Razr 70 Ultra wyposażone zostały w główne aparaty o identycznej rozdzielczości 50 Mpix. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Samsung zdecydował się na sensor o rozmiarze 1/1,57”, podczas gdy Motorola zastosowała nieco większy 1/1,56”. Obie jednostki posiadają autofokus z detekcją fazy i optyczną stabilizację obrazu (OIS), co jest standardem dla tego segmentu.
Kluczowa różnica pojawia się w podejściu do odwzorowania kolorów. Motorola Razr 70 Ultra posiada certyfikat Pantone w zakresie wierności odtwarzania kolorów i odcieni skóry, co teoretycznie powinno przełożyć się na bardziej naturalne i spójne kolory na zdjęciach. Samsung Galaxy Z Flip8 takiej certyfikacji nie ma, co może wpłynąć na subtelne różnice w charakterystyce barwnej.
| Parametr | Samsung Galaxy Z Flip8 | Motorola Razr 70 Ultra |
|---|---|---|
| Rozdzielczość główna | 50 Mpix | 50 Mpix |
| Rozmiar sensora głównego | 1/1,57” | 1/1,56” |
| Ogniskowa główna | 23 mm (ekw. pełna klatka) | brak danych |
| Przysłona | brak danych | f/1.8 |
| Autofokus główny | Tak (faza) | Tak (faza) |
| OIS | Tak | Tak |
| Certyfikat Pantone | Nie | Tak |
Ultraszerokokątne aparaty – tu widać większą przepaść
To w ultraszerokokątnych aparatach pojawia się wyraźniejsza różnica między oboma telefonami. Samsung Galaxy Z Flip8 wyposażony został w aparat 12 Mpix z kątem widzenia 123° i sensorem zaledwie 1/3,2”. Motorola Razr 70 Ultra oferuje znacznie lepsze parametry – 50 Mpix, kąt widzenia 122° (niemal identyczny) oraz sensor 1/2,93”.
Rozdzielczość 50 Mpix w aparacie ultraszerokokątnym Motoroli to wyraźna przewaga na papierze. Większy sensor oznacza potencjalnie lepszą wydajność w słabym oświetleniu i mniej szumów. Samsung natomiast postawił na kompromis – mniejszy sensor i niższa rozdzielczość, co mogło być podyktowane chęcią utrzymania kompaktowych wymiarów składaka.
Jednak obie firmy popełniły ten sam błąd projektowy – żaden z ultraszerokokątnych aparatów nie posiada autofokusu. To ograniczenie może być uciążliwe przy fotografowaniu bliskich obiektów w trybie ultraszerokokątnym, zmuszając użytkownika do manualnych przesunięć lub użycia głównego aparatu.
Praktyka kontra teoria – jak to wygląda w rzeczywistości?
Redakcja Telepolis przeprowadziła praktyczny fototest obu urządzeń, fotografując identyczne sceny przy użyciu trybu automatycznego i domyślnych ustawień. Wszystkie zdjęcia zostały poddane standaryzacji – przycięte do proporcji 5:3 i przeskalowane do rozdzielczości 1600x960 pikseli, aby zapewnić rzetelne porównanie.
Ciekawym zabiegiem było zanonimizowanie obu urządzeń podczas testu. Czytelnik nie wie, które zdjęcia pochodzą z Samsunga, a które z Motoroli, co eliminuje efekt placebo i subiektywne uprzedzenia. Ta metodologia pozwala na bardziej obiektywną ocenę rzeczywistych możliwości fotograficznych obu smartfonów.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli planujesz zakup składanego smartfona i fotografia jest dla Ciebie ważna, musisz wiedzieć, że różnice między Galaxy Z Flip8 a Razr 70 Ultra mogą być subtelne, ale mogą mieć znaczenie w konkretnych scenariuszach. Motorola ma przewagę w ultraszerokokątnych ujęciach dzięki wyższej rozdzielczości i większemu sensorowi, co przełoży się na bardziej szczegółowe zdjęcia krajobrazów i architekturę. Samsung natomiast może wygrać w odwzorowaniu naturalnych kolorów i tonu skóry dzięki innym algorytmom przetwarzania obrazu.
Dla użytkowników, którzy często fotografują w słabym oświetleniu, brak autofokusu w aparatach ultraszerokokątnych obu telefonów to rzeczywisty problem – będziesz zmuszony do większej liczby prób lub przełączenia się na główny aparat.
Redakcja zapowiada pełne podsumowanie testu za tydzień, kiedy ujawni, które zdjęcia pochodzą z którego telefonu. Do tego czasu czytelnik może wziąć udział w ankiecie i sam wydać werdykt – która kamera robi lepsze fotografie?
Na podstawie: Telepolis.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.