Glorious D3 Wireless – myszka gamingowa z systemem wymiennych baterii
Test bezprzewodowej myszki Glorious D3 Wireless z sensorem BAMF 3.0, innowacyjnym systemem InfinitePlay i ergonomicznym designem.
Glorious D3 Wireless to bezprzewodowa myszka gamingowa, która wyróżnia się innowacyjnym systemem wymiennych baterii i precyzyjnym sensorem, stanowiąc konkurencję dla flagowych modeli Logitech czy Razer.
Parametry techniczne – co oferuje na papierze?
Myszka wyposażona jest w autorski czujnik BAMF 3.0, który w rzeczywistości bazuje na sensorze PixArt PMW3950 – uważanym za jeden z najlepszych dostępnych na rynku. Parametry robią wrażenie: maksymalna czułość 30 tys. DPI, prędkość 750 IPS (około 19 m/s) oraz przyspieszenie 50G. W praktyce wartości te są niemożliwe do osiągnięcia szybkim ruchem ręki, co oznacza, że nawet najbardziej dynamiczny flick będzie precyzyjnie odwzorowany bez jitteringu czy interpolacji.
Częstotliwość raportowania na poziomie 8000 Hz plasuje Glorious D3 Wireless na równi z najlepszymi modelami na rynku. Podczas testów nie zaobserwowano ani jitteringu, ani akceleracji, ani wygładzania krawędzi – sensor pracuje dokładnie tak, jak powinien.
Jak wygląda połączenie i zasilanie?
Myszka łączy się z komputerem na trzy sposoby: przez Bluetooth, radiowe łącze 2,4 GHz (z dołączonym odbiornikiem USB) lub kabel USB-C. To daje użytkownikowi pełną elastyczność w wyborze metody połączenia.
Czas pracy na jednym ładowaniu różni się w zależności od trybu:
| Tryb połączenia | Czas pracy | Polling rate |
|---|---|---|
| Bluetooth | do 130 godzin | 1000 Hz |
| 2,4 GHz | 71 godzin | 1000 Hz |
| 2,4 GHz | około 27 godzin | 8000 Hz |
Wskazane czasy pracy to suma dwóch wymiennych baterii (200 mAh każda) plus wbudowanej baterii wewnętrznej, która zapewnia 14 godzin pracy przy raportowaniu 1000 Hz.
System InfinitePlay – wymiana baterii bez przerwy w grze
To właśnie rozwiązanie wyróżnia Glorious D3 Wireless na tle konkurencji, w tym testowanej wcześniej myszki Monka Prime G997W. Bateria wysuwająca się z tylnej części urządzenia wymienia się jak karta microSD – wystarczy wcisnąć, aby wyskoczyła, a następnie włożyć nową, naładowaną. Podczas gdy grasz, rozładowana bateria ładuje się w odbiorniku radiowym, który pełni rolę ładowarki.
To rozwiązanie jest na tyle wygodne, że w praktyce użytkownik nigdy nie doświadczy braku zasilania. Zanim rozładuje się drugi akumulator, pierwszy zdąży się w pełni naładować, umożliwiając nieskończoną wymianę bez przerwy w pracy urządzenia.
Ergonomia i jakość wykonania
Myszka waży zaledwie 69 gramów i jest dostosowana do osób praworęcznych. Wymiary (124,24 × 61,03–68,05 × 34,86–41,74 mm) wskazują na stosunkowo wysoką obudowę – różnica w stosunku do Logitech G PRO X2 Superstrike wydaje się niewielka, ale w praktyce jest mocno wyczuwalna. Producent deklaruje, że D3 Wireless najlepiej sprawdza się w chwycie palm i claw, a fingertip-grip jest możliwy, ale mniej komfortowy.
Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Obudowa wykonana z przyjemnego w dotyku, lekko chropowatego plastiku zapewnia pewny chwyt. Rolka i przyciski dodatkowe mają gumowaną powierzchnię. Myszka ma siedem przycisków: dwa główne, wciskany scroll, dwa dodatkowe na lewym boku oraz przycisk do zmiany DPI pod rolką. Ostatni przycisk na spodzie służy do włączania i wyłączania urządzenia.
Pod przyciskami producent zastosował optyczne przełączniki o żywotności do 130 milionów aktywacji. Ślizgacze wykonane są w 100 procentach z PTFE (teflonu).
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli grasz w gry wymagające precyzji (FPS, MOBA) i zależy Ci na niezawodnym sprzęcie bez ryzyka rozładowania się myszki w kluczowym momencie – Glorious D3 Wireless rozwiązuje ten problem dzięki systemowi InfinitePlay. Cena około 570 zł (wcześniej 700–800 zł) plasuje ją w segmencie premium, ale porównywalna z flagowymi modelami konkurencji. Jeśli preferujesz ostrzejszy komunikat zwrotny przycisków, możesz znaleźć bardziej pasujący model – tutaj przyciski są raczej miękkie, gumowe.
Oprogramowanie Glorious CORE pozwala na zmianę wszystkich istotnych parametrów (DPI, LOD, polling rate, RGB, przypisanie klawiszy), ale jest tylko częściowo przetłumaczone na polski. Aplikacja nie obciąża systemu operacyjnego i pracuje dyskretnie w tle.
Wygląd i dodatkowe cechy
Podświetlenie RGB LED przebiegające przez środek obudowy dodaje myszce nowoczesnego wyglądu. Złącze USB-C do podłączenia przewodowego jest schowane, ale w zestawie znajduje się odpowiadający mu kabel. Design wyróżnia się na tle konkurencji, choć ocena estetyki jest sprawą indywidualną.
Dioda informująca o aktualnej czułości znajduje się na spodzie urządzenia, ale zmienia się też kolor diody na odbiorniku – dzięki temu bez problemu możesz podejrzeć ustawioną czułość sensora bez podnoszenia myszki.
Na podstawie: Telepolis.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.