Odzyskane pamięci RAM w smartfonach a niedobór DRAM
Producenci smartfonów coraz częściej sięgają po odzyskane układy pamięci. Sprawdź, skąd się biorą, jakie niosą ryzyka i co zmienia niedobór DRAM dla kupujących.
Odzyskane pamięci RAM to układy wymontowane z zużytych urządzeń, które producenci smartfonów wykorzystują jako zamiennik nowych kości w sytuacji niedoboru DRAM. Zjawisko ma bezpośrednie przełożenie na ceny, dostępność i trwałość telefonów, dlatego warto zrozumieć, skąd się bierze i dokąd zmierza.
Dlaczego producenci sięgają po odzyskane układy?
Niedobór pamięci DRAM dotyka dziś cały rynek elektroniki użytkowej. Gdy nowe kości są trudno dostępne, a popyt pozostaje wysoki, firmy szukają surowca tam, gdzie go jeszcze można znaleźć. Źródłem stają się telefony, komputery i serwery, których właściciele zrezygnowali z dalszej eksploatacji.
Jak wygląda proces odzyskiwania pamięci?
Układy są najpierw wymontowywane z płyt, następnie czyszczone, a na końcu testowane pod kątem sprawności. Dopiero po przejściu tych etapów mogą trafić do nowej produkcji. Każdy krok zwiększa koszty, dlatego nie każda kość nadaje się do ponownego użycia.
Jak niedobór DRAM zmienił plany produkcyjne?
Według danych Counterpoint Research w drugim kwartale 2026 roku część producentów ograniczyła plany wytwórcze. Pod koniec trzeciego kwartału tego samego roku niektóre firmy ponownie zwiększyły produkcję, co pokazuje, że sytuacja nie jest jednoznaczna.
| Okres | Sytuacja na rynku |
|---|---|
| Q2 2026 | Część firm ogranicza plany produkcyjne (Counterpoint Research) |
| Koniec Q3 2026 | Część firm ponownie zwiększa produkcję |
| Po 5–6 latach eksploatacji | Ograniczony okres dalszej pracy odzyskanych układów |
| Według części analityków | Niedobory mogą trwać dłużej niż do końca 2027 roku |
Równolegle Samsung Electronics i SK Hynix przeznaczają znaczną część zasobów na układy dla serwerów AI. Te priorytety ograniczają podaż pamięci trafiającej do smartfonów, co tłumaczy, dlaczego presja na rynek telefonów utrzymuje się.
Czy telefony z odzyskaną pamięcią są bezpieczne?
Główne ryzyko dotyczy trwałości. Układy po pięciu–sześciu latach eksploatacji mają ograniczony okres dalszej pracy, a wraz z wiekiem rośnie prawdopodobieństwo degradacji komórek pamięci i błędów działania. Problem może objawić się nie od razu, lecz dopiero po czasie użytkowania.
Z tego względu niektórzy producenci rozważają stosowanie odzyskanych pamięci wyłącznie w tańszych modelach. Takie podejście pozwala zachować wyższy standard w urządzeniach droższych, gdzie oczekiwania dotyczące stabilności są największe.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli planujesz zakup smartfona w najbliższych miesiącach, warto zwrócić uwagę na klasę urządzenia. Tańsze modele są bardziej narażone na użycie odzyskanych układów, więc przy wyborze telefonu w niższej półce cenowej dobrze sprawdzić, jaką gwarancję oferuje producent i jak długo planuje wspierać aktualizacje.
Osoby, które kupują telefon na kilka lat, powinny też wziąć pod uwagę, że ograniczona trwałość starszych układów może mieć znaczenie przy intensywnym użytkowaniu. Warto zwracać uwagę na informacje o pochodzeniu pamięci i na warunki serwisu.
Dla całego rynku najważniejsze jest to, że niedobory mogą wpływać na ofertę przez dłuższy czas. Producenci będą musieli łączyć nowe źródła komponentów z ostrożnym doborem modeli, a konsument zyska na czytaniu specyfikacji i opinii dokładniej niż dotychczas.
Na podstawie: gsmManiaK.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.